Świadectwa alumnów w parafiach, a dla chętnych możliwość zwiedzenia seminariów, gdzie przygotowują się do kapłaństwa. Przede wszystkim jednak modlitwa w intencji powołań – kapłańskich i zakonnych. To propozycje na tydzień powołaniowy, który rozpocznie się 25 kwietnia, w Niedzielę Dobrego Pasterza.
- Czytaj dalej 25 kwietnia rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Powołania
Dzień: 2010-01-24
Tajemnice Bożego milczenia
Sposób Bożego działania
Milczenie jest sposobem działania Boga, który wytycza człowiekowi drogi do przejścia. Jest ono czymś zupełnie różnym od milczenia naturalnego, czyli przestrzeni ciszy wolnej od jakichkolwiek dźwięków, jak również od milczenia psychologicznego, które wyraża się poczuciem satysfakcji.
Ono jest milczeniem biblijnym, początkiem i dynamiczną zasadą dogłębnej duchowej przemiany. Milczenie Boga zdumiewa nas do głębi, bo jest sprzeczne z doświadczanymi przez nas prawami tego świata. Nie tylko zdumiewa, lecz także przeraża, budzi bunt, wyobcowuje z dotychczasowego środowiska.
Totalne osłupienie
Droga biblijnego milczenia rozpoczyna się totalnym osłupieniem w obliczu zaistniałej kryzysowej sytuacji, jakby milczeniem śmierci, w którym – na gruzach dotychczasowego życia – człowiek doświadcza buntu oraz wielu pytań o sens, o przyczynę, o przyszłość. Prześledźmy etapy tego przedziwnego milczenia, aby móc rozpoznać w trudnych doświadczeniach życia dar wyzwalającej, chociaż trudnej łaski, a nie przekleństwo, które zabiera wolność i dar samostanowienia o sobie.
Kochać do pełna…
Z troską o wszystko i wszystkich
Kobieta jest przede wszystkim nosicielem życia. Przyjmuje ona postawę ochraniania życia, trwania przy nim. Koncentracja wokół życia to nachylenie się nad człowiekiem i jego sprawami. Jest to kolejna wartość, którą wnosi kobieta. To właśnie kobieta skutecznie walczy o życie społeczności na przekór sytuacjom politycznym, społecznym, gospodarczym, moralnym – troszcząc się o rodzinę i jej istnienie. Czytaj dalej Kochać do pełna…
Dawid – mistrz modlitwy uwielbienia
Człowiek z krwi i kości
Dawid jest jedną z najwspanialszych postaci Starego Testamentu. To władca, który zapewnił swemu królestwu stabilność i dobrobyt, dzielny wojownik i strateg, szlachetny przyjaciel, a przede wszystkim człowiek z krwi i kości, który w swoim życiu doświadczył i dobra, i zła. Wznosił się na wyżyny świętości. Upadał na niziny grzechu. Powracał do Boga drogami szczerego żalu. Dawid jest dla nas nauczycielem modlitwy płynącej z głębokiej miłości do Boga. Jemu przypisuje się autorstwo Księgi Psalmów, która jest uznawana za perłę literatury światowej. My z tej Księgi możemy się uczyć, jak piękna i owocna może być modlitwa.
Współcześni niewolnicy
Ile się zmieniło?
Niewolnictwo tak naprawdę niejedno ma imię. Czy ono nie dotyczy i nie obciąża również nas – wolnych ludzi z XXI stulecia?
Problem niewolnictwa wydaje się nam odległy, zakopany w historii ubiegłych czasów, kiedy to masowo porywano mieszkańców Afryki i przewożono ich statkami na nowy kontynent do ciężkiej pracy. Nieludzkie warunki na tych statkach, którym towarzyszyło nieludzkie traktowanie przez białego człowieka przewożonych niewolników, dziś wzbudzają w nas uczucie oburzenia, gniewu i zapewne zawstydzenia. Zadajemy sobie pytanie, jak to było możliwe, jak to się stało, że cały ówczesny, o zgrozo chrześcijański, katolicki świat to akceptował, zgadzał się z tym haniebnym procederem i… obficie z niego korzystał, dopełniając horroru tragicznej egzystencji niewolników. Przywołuję w pamięci chociażby historię św. Józefiny Bakhity, byłej niewolnicy, uprowadzonej w wieku kilku lat z jednej z wiosek sudańskich przez arabskich handlarzy niewolnikami i sprzedawanej wielokrotnie różnym klientom. W wyniku dramatycznych przeżyć zapomniała własnego imienia. Nazwano ją Bakhita, co – nomen omen – znaczy mająca szczęście, szczęściara. I rzeczywiście miała wiele szczęścia. Trafiła bowiem do zamożnej włoskiej rodziny, gdzie w krótkim czasie odzyskała wolność, następnie wstąpiła do klasztoru we Włoszech i w aurze świętości zmarła w 1947 r. Czy jest tym samym jedną z ostatnich wyzwolonych niewolnic naszych czasów? Niestety, od czasów Bakhity niewiele się zmieniło.